Wszystkie gierki ekipy w jednym miejscu. Teleturnieje na duży ekran, gry towarzyskie na telefonach i kilka rzeczy do pogrania solo.
Nasz serwer Valheima, ale z 21 modami: nowe bronie, zbroje i potwory od Therziego, magiczny loot z EpicLoot, rozbudowane budowanie i plecaki. Mapa jest wspólna — co odkryje jedna osoba, widzą wszyscy. Instalator sam znajduje grę na dysku i wgrywa dokładnie te wersje modów, które chodzą na serwerze; jak coś się popsuje, jednym kliknięciem sprawdza sumy i naprawia.
Trzydzieści sześć haseł, sześć grup po sześć — znajdź, co je łączy. Po polsku i pod polskie pułapki: KURKA obok KURY, ZAMEK przy kurtce i przy warowni, STOPA raz jako część ciała, raz jako dawna miara. Pięć pomyłek i koniec. Plansza dnia jest wspólna dla wszystkich, a tryb bez limitu składa się z 495 kategorii i 2970 haseł, co daje blisko 20 bilionów układów — nic się nie powtórzy.
Teleturniej wiedzy o Sleep Token — dla jednej osoby. Drabinka dwunastu pytań, które robią się coraz trudniejsze: dwa progi gwarantowane, trzy koła ratunkowe i 45 sekund na odpowiedź. Kto woli krócej, wybiera Błyskawicę: 90 sekund, seria trafień podbija mnożnik. Jest też Jedna nutka — rozpoznaj utwór z 0,3 sekundy dźwięku; im więcej dosłuchasz, tym mniej punktów — oraz Oś czasu, gdzie układasz wydawnictwa od najstarszego. 213 pytań, 55 utworów na słuch, 19 wydawnictw z datą co do dnia.
Wszyscy dostają to samo hasło — oprócz jednej osoby, która zna tylko kategorię. Każdy podaje po jednym słowie, potem głosujecie, kto ściemniał. Złapany zdrajca ma jeszcze jedną szansę: jeśli trafi hasło, i tak wygrywa.
Jeden wspólny stół i kolorowe rączki wszystkich graczy — możesz komuś sprzątnąć kawałek sprzed nosa. Punkt bierze ten, kto wciśnie go na miejsce. Za ułożone kawałki dostajesz żetony, a jedyne, na co je wydasz, to jednoręki bandyta. Co kilkadziesiąt sekund na stół spada coś nieprzewidzianego — z bombą wybijającą ułożone kawałki włącznie. Można wgrać własne zdjęcie i pociąć je na od 24 do 5000 kawałków.
Klasyk z zeszytu z sędzią AI. Kolumny układa prowadzący — sześć gotowych zestawów albo własne kategorie, które ekipa zapisuje na stałe. A czy „Żyrafa na Ż” się liczy, rozstrzyga model w dwie sekundy.
Wielki pojedynek drużyn: 1688 pytań, etapy, buzzery i licytacje. Klasyk na większą ekipę.
Teleturniej o grach: sława, gatunki, klipy i zgadywanki. 8546 pytań dla ludzi, którzy myślą, że znają się na graniu.
Trzy życia, rosnąca stawka i coraz trudniejsze pytania — a bank ma ich ponad 10 tysięcy. Kto spali szanse, odpada.
Teleturniej gildyjny o Where Winds Meet: 723 pytania, rozpoznawanie lokacji, licytacje i etapy dla drużyn 4-osobowych.
Trenażer lootowania w Arena Breakout: co warto brać, a co zostawić. Wyceny orientacyjne, ale odruch wyrabia.
Układasz gry ze Steama od S do F i porównujesz z resztą ekipy. Zaskakująco łatwo się o to pokłócić.
Roguelike z pokemonami postawiony na naszym serwerze. Zapisy zostają, więc można ciągnąć run tygodniami.
Impreza karaoke z punktacją za trafianie w nuty. Telefon robi za mikrofon, wstyd robi się sam.